Przyczyny narkomanii

Nie wiemy, jaka jest przyczyna uzależnienia, ale z pewnością jest ono związane z właściwościami danego środka odurzającego. Także czas, dawki, środowisko i wiek, w którym zaczyna się kontakt z narkotykiem, mają swoje znaczenie. Istotne wydają się również czynniki genetyczne. Młodzież pochodząca z rodzin, gdzie występowało uzależnienie, wykazuje genetyczne predyspozycje w tym kierunku, tak jak inni mogą dziedziczną skłonność do cukrzycy, wysokiego ciśnienia, chorób serca i niektórych odmian raka.

Współcześnie zmieniły się przyczyny i formy zażywania środków psychoaktywnych, wygląd zewnętrzny przestał być elementem identyfikującym subkulturę, której członkowie zażywają narkotyki. Zażywanie narkotyków przestało być przede wszystkim wyrazem kontestacji, buntu przeciw zakłamaniu i komformizmowi starszego pokolenia, staje się natomiast modą, formą spędzania wolnego czasu, zaspokojenia potrzeby przeżycia silnych wrażeń, czy też ucieczki od stresów i frustracji. Coraz większa liczba dzieci i młodzieży eksperymentuje z narkotykami i wypróbowuje ich działanie.

Obecnie narkomania stanowi nie tylko problem dotyczący dzieci i młodzieży z biednych dzielnic wielkich miast czy określonych grup młodzieży. Coraz bardziej masowe staje się zażywanie narkotyków na dyskotekach, zastępowanie nimi alkoholu, aby dodać sobie energii, umożliwić mobilizację organizmu do wysiłku fizycznego i umysłowego.

Dzieci z natury są ciekawsze wszystkiego, co wydaje się mieć związek z dorosłością i ta ciekawość może je skłaniać do spróbowania działania środków psychoaktywnych. Próbowanie czy eksperymentowanie odbywa się najczęściej w okresie dorastania, a więc okresie przejściowym między dzieciństwem a dorosłością, który przypada na wiek 10-18 lat. Narkotyk potrafi wypełnić czas, zwłaszcza gdy odczuwa się nudę, potrafi stać się atrakcyjną przygodą. Dzieci oczekują natychmiastowej gratyfikacji i narkotyk potrafi tę potrzebę zaspokoić.

„Młodzieżowy” charakter zjawiska narkomanii ukierunkował poszukiwanie jej przyczyn na problemy związane z okresem dojrzewania i dorastania oraz na nieprawidłowości w przebiegu procesu socjalizacji. Nastolatek pozostaje jakby jedną nogą w dzieciństwie, a drugą w świecie dorosłych i w rezultacie może odczuwać brak własnego miejsca, czuje się niedopasowany do rówieśników i dorosłych oraz do samego siebie. Wejście w grupę narkomanów pozwala na zaspokojenie potrzeby kontaktów i uzyskania emocjonalnego wsparcia, czego nie można było uzyskać w innych grupach koleżeńskich. Akceptacja grupy sprawia, że nie ma już potrzeby ukrywania swoich pragnień i pokazywania swojego nieprawdziwego oblicza, gdyż środowisko narkomanów składa się z osób podobnych do siebie, akceptujących jednostkę taką, jaka jest. Dzieci nie przeciwstawiają się presji grupy rówieśniczej, ponieważ nie chcą odróżniać się od innych i chcą być akceptowane przez grupę. Przez eksperymentowanie z narkotykami następuje potwierdzenie przynależności do grupy. Zachęcając do zachowań dewiacyjnych czy popełnianie czynów przestępczych w związku ze zdobywaniem środków psychoaktywnych, grupa spełnia rolę destruktywną. Można by więc powiedzieć, że środki uspokajające służą „ucieczce od”, zaś stymulujące i halucynogenne sprzyjają „ucieczce ku”.

Kiedy młody narkoman odczuwa potrzebę narkotyku, jest to siła przemożna. Niezdolny do konsekwentnego, a nawet chwilowego przeciwstawienia się jej, musi ją osłabić, zaspokoić, sprawić, żeby przestała istnieć. W tym punkcie potrzeba „haju” jest podstawowa, a więc ważniejsza niż rodzina, przyjaciele, szkoła, a nawet zachowanie życia. Prócz niej nie liczy się nic.