Historia narkotyków i ich terminy

Historia narkotyków sięga około 4 tys. lat przed naszą erą. Starożytne kroniki medyczne wspominają, że opium było znane lekarzom przed przyjściem Chrystusa na świat. Powszechnie mniema się, że człowiek odkrył opium, zawarte w maku. Medycy stosowali różne formy opium przez trzy lub cztery tysiące lat, mimo że dopiero w 1805 roku lekarz – naukowiec po raz pierwszy uzyskał czystą morfinę z makówek i łodyg maku.

Narkotyki są to związki chemiczne, psychoaktywne, pochodzenia przede wszystkim roślinnego (naturalnego), choć mogą też być syntetyczne.

Termin narkotyki syntetyczne dotyczy przede wszystkim licznych substancji, występujących na rynku po 1939 roku, stwarzających różnego rodzaju uzależnienia. Ich głównymi reprezentantami są petydyna, metadon, produkty uboczne smoły i nafty.

Od lat siedemdziesiątych XX wieku obserwuje się wzrost narkomanii i zjawiska młodnienia populacji używającej środków odurzających. Początki narkomanii wśród młodzieży przypadają na przełom lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku i mają ścisły związek z młodzieżowymi ruchami kontestacyjnymi. Powstała subkultura wchłonęła narkomanię, przypisując jej nowe znaczenie kulturowe, a zarazem doprowadziła do istotnych przemian w strukturze zażywanych środków. Zażywanie środków odurzających stało się wśród członków grup hippisowskich czynnikiem integrującym. Wspólne zażywanie tych środków w celu doznania niezwykłych przeżyć stało się elementem identyfikacji danej podkultury.

Z badań wynika, że do najczęściej stosowanych środków w latach siedemdziesiątych XX wieku należały: fenmetrazyna, morfina, dolargan, glimid, psychedryna i haszysz. Zaczęto również wykorzystywać różne detergenty (proszki do prania, pasty do zębów), rozpuszczalniki benzynowe, naftę i eter.

Dominujący model konsumpcji środków odurzających charakteryzował się zjawiskiem politoksykomanii, tj. równoczesnym zażywaniem środków o odmiennych efektach działania czy różnym składzie chemicznym. Z upływem czasu coraz większą popularność uzyskiwało zażywanie mleczka makowego, czyli soku ściągniętego z niedojrzałych makówek, używanego do odurzających infekcji. Innym sposobem było przyrządzanie „makiwary”, zwanej „zupą” otrzymanej przez gotowanie słomy makowej zawierającej alkaloidy opium. Zarówno mleczko makowe, jak i „makiwary” charakteryzowała sezonowa dostępność i dopiero opracowana w połowie lat siedemdziesiątych XX wieku przez gdańskich studentów chemii prosta technologia uzyskiwania „polskiej heroiny”, zwanej też „kompotem”, wpłynęła na radykalną zmianę narkomanii. Dominacja konsumpcji „kompotu”, „zupy”, a więc środków z grupy opiatów, które wywołują najsilniejsze uzależnienie fizyczne i psychiczne, nadała charakterystyczne cechy narkomanii w Polsce. W celu wzmocnienia działania tych substancji stosowano również odmiany środków uspokajających, nasennych neuroleptyków, uzyskiwanych na podstawie recept zdobywanych w sposób mniej lub bardziej legalny.