Terapia uzależnienia lekowego

Niezależnie od bezpośredniej przyczyny ujawniania się zależności, tok postępowania terapeutycznego prowadzony jest według pewnych ogólnie przyjętych zasad. Opiera się na:

  1. Objawowym wyprowadzeniu z ostrego stanu.
  2. Likwidacji fizycznych i psychicznych środków przewlekłej intoksykacji.
  3. Bardzo dokładnym ustaleniu motywów sięgnięcia po środki uzależniające.
  4. Właściwej kuracji odwykowej.
  5. Resocjalizacji

O ile dwie pierwsze fazy leczenia opierają się głównie na farmakoterapii, a trzecia jest ściśle diagnostyczna, o tyle ostatnie fazy, mają za zadanie wywołanie u pacjenta odpowiedniej motywacji do rzucenia nałogu i do odcięcia się od możliwości powrotu do nałogu. Czwarta faza opiera się głównie na psychoterapii, a piąta na zabiegach psychologicznych. Większość autorów jest zdania, że pierwsze dwie fazy leczenia powinny przebiegać w warunkach przymusowej hospitalizacji. Dla wielu dopiero ostatnie tygodnie (miesiące) resocjalizacji mogą być realizowane poza specjalnym zakładem.

Psychoterapia uzależnienia lekowego w porównaniu z innymi psychiatrycznymi kategoriami chorobowymi leczonymi również psychoterapią jest bardzo specyficzne. Przede wszystkim ze względu na syndrom abstynencyjny, rozwinięty po odstawieniu narkotyków i przewagę symptomatologii somatycznej w początkowej fazie leczenie polega przeważnie na podawaniu leków i ma na celu usunięcie subiektywnych uciążliwości somatycznych. W tym okresie podejmuje się różne próby zdobycia zaufania pacjenta. W tym celu wykorzystuje się regresywne formy zachowania pacjenta, a lekarz odgrywa rolę postaci mającej dobre zamiary, lecz autorytatywnej, w typie rodzica udzielającego wsparcia i nie karzącego. Kiedy syndrom abstynencyjny zanika, następuje stopniowe łagodzenie i zanikanie wielu uciążliwości fizycznych, a wyłaniają się właściwe psychologiczne problemy osobowości. Najpierw jest to stan „wielkiej pustki”. Pacjent, któremu odebrano narkotyk, ma poczucie pustki, ponieważ oprócz narkotyku odebrano mu dotychczasowy tryb życia i wiele rytuałów wypełniających przedtem jego cały czas. Lekarz staje teraz wobec dwóch aspektów osobowości pacjenta – przedchorobowej i wtórnie zmienionej w wyniku nadużywania narkotyków. Terapia musi zdecydować, które z nich jest bardziej zagrożone. Nie należy umniejszać znaczenia atmosfery rodzinnej i wpływu rodziców na rozwój osobowości dziecka. Nierzadko dzieci rodziców szukających pociechy w alkoholu lub rozwiązujących problemy łykaniem proszków są nie nauczeni pokonywania stresów i lęków, znajdowania poczucia pewności. Od lekarza narkoman-lekoman oczekuje wsparcia i zaakceptowania go jako jednostki.